Sposoby na przedwczesny wytrysk

Istnieje co najmniej kilka sposobów przeciwdziałania przedwczesnej ejakulacji.

Jedne działają lepiej inne gorzej, różny jest też rodzaj ewentualnych efektów ubocznych.

Do najważniejszych i najbardziej znanych należą:

1. SSRI antydepresanty

Jednym z podstawowych efektów ubocznych stosowania antydepresantów są zaburzenia orgazmu, polegające m.in. na jego opóźnieniu. Stąd lekarze polecają je pacjentom uskarżającym się na przedwczesny wytrysk. Jednym słowem, efekt uboczny jest w tym przypadku pożądanym. Niestety możemy być przy okazji narażeni na nudności, odwodnienie oraz spadek potencji.

2. Naturalne suplementy diety

Istnieje wiele artykułów na temat pozytywnego wpływu serotoniny i innych naturalnych substancji na kontrolowanie wytrysku. Jednocześnie udowodniono, że ich niedobór jest bezpośrednią przyczyną występowania tego problemu wśród męskiej części populacji.

3. Maści znieczulające i rozkurczowe

Maści zawierające lidokainę, prylokainę lub ich kombinację okazały się bardzo skuteczne w zwalczaniu przedwczesnej ejakulacji, co potwierdziły testy kliniczne. Jedynym ogranicznikiem w ich stosowaniu są naturalne właściwości zmniejszające percepcję skórną penisa i waginy.

4. Metoda Kegela

Znana na całym świecie metoda słynnego seksuologa polega na technice uciskowej. Już po kilku sesjach sposób opóźniania wytrysku może zostać zapamiętany i wykonywany całkowicie bezwiednie. Faktyczną wadą tej terapii może okazać się w praktyce czas, jaki każdego dnia musimy poświęcić na odpowiedni trening.

5. Hipnoza

Korzystny wpływ hipnozy udowodniono do tej pory w przypadku wielu dolegliwości, w tym także na przedwczesny wytrysk. Wynika to z faktu, że ejakulację uważa się za odruch podświadomości, która jest najbardziej podatna zabiegi znane z parapsychologii. Specjalista może zatem zasugerować dłuższe trwanie stosunku i w ten sposób ograniczyć, a nawet wyeliminować problem.

7 powodów do naturalnej terapii przedwczesnego wytrysku

1. Zero efektów ubocznych. Jeżeli kiedykolwiek obawiałeś się efektów ubocznych proponowanych Ci terapii, to w tym przypadku możesz liczyć na pełen komfort. Wszystkie oczekiwane rezultaty przyjdą stopniowo i wyraźnie, bez niepotrzebnego stresu dla Ciebie i partnerki.

2. Żadnych krępujących maści i kremów, które oczywiście zdemaskują Twój problem zanim jeszcze przystąpisz do dzieła. Poza tym tego rodzaju specyfiki także działają na partnerkę, która się z nimi styka i niezbyt przyjemnie oddziałują na jej poziom odczuwania.

3. „Antypsychiatryczne” podejście – SSRI antydepresanty i inne farmaceutyki co prawda spowalniają orgazm, ale lista ich potencjalnych efektów ubocznych może skutecznie zrazić nawet najbardziej zdeterminowanego mężczyznę. Wypadanie włosów, nudności i wymioty, niestrawność lub biegunka, ryzyko wystąpienia anoreksji, stany niepokoju i nerwowości, bezsenność i wiele innych powikłań. Kto jednak wie czy dużo bardziej odstręczająca nie będzie etykietka „psychicznego” przyklejana na ogół każdemu, kto sięga po te medykamenty.

4. Zero wydatków na psychologa. Dla bardzo wielu ludzi ten argument ma wymierna znaczenie, gdyż z uwagi na poziom dochodów w ogóle nie mogą myśleć o tego rodzaju podejściu. Ponadto sama współpraca z psychologiem nie stanowi gwarancji sukcesu, dlatego warto zastanowić się, czy… gra jest warta świeczki?

5. Bez niekończącej się, obowiązkowej masturbacji – zamiast tego możesz liczyć na prawdziwą kontrolę z rzeczywistym partnerem.

6. Żadnej magii! Unikniesz krępujących mechanicznych ćwiczeń w momentach największego uniesienia, a także szybko pozbędziesz problemu zbyt wczesnego rozluźnienia.

7. Bez sztucznej aparatury – nikt nie przepada za nienaturalnymi przyrządami, które nie służą tylko zabawie. Na ogół odbiera to część przyjemności obojga partnerom i zakłóca miłosną grę. Wszelkiego rodzaju blokery wytrysku nie będą Ci więcej potrzebne!

Sposób na przedwczesny wytrysk: suplementy?

Przedwczesny wytrysk był znany jako jeden z męskich problemów natury seksualnej od zawsze.
Ta dysfunkcja organizmu mężczyzny występująca podczas współżycia może uniemożliwiać prokreację. Ponadto ogranicza satysfakcję seksualną kobiety, która potrzebuje znacznie więcej czasu do osiągnięcia orgazmu. Mężczyzn deprymuje zwłaszcza ten drugi aspekt, który w ich mniemaniu obniża atrakcyjność seksualną dla potencjalnych partnerek.

Są ponadto przekonani, że przedwczesna ejakulacja ma podłoże czysto psychiczne, a nie jest związana z predyspozycjami natury fizycznej. Zbyt wczesny wytrysk tkwi w świadomości mężczyzny, a gdy tylko nauczy się on odpowiedniego podejścia i kontroli nad przeżywanymi emocjami, wszystko wraca do normy i jest on w stanie zaspokoić każdą kobietę. Niezależnie od faktycznych przyczyn, jak każdy problem, wymaga świadomej terapii i aktywności.

Metody postępowania z tą dolegliwością różnią się zarówno pod względem skali, jak charakteru. Ocenę wszelkich terapii zwykliśmy uzależniać od ceny. Tymczasem niektóre mogą powodować wyraźne objawy uboczne lub wręcz pogarszać stan leczonej przypadłości. Najrozsądniej zatem jest wybierać drogę dłuższą, ale bezpieczniejszą dla ogniska choroby i kondycji pacjenta. Sposoby wykorzystujące siły natury należą pod tym względem do najlepszych rozwiązań. Osiągasz dzięki nim najwięcej ponosząc minimalne ryzyko dla zdrowia. Czemu więc nie sięgnąć po nie zmagając się z przedwczesnym wytryskiem nasienia podczas stosunku? Takim tanim i jednocześnie skutecznym sposobem jest tu Climax Control.

Climax Control jest naturalnym lekarstwem dla mężczyzn doświadczających przedwczesnego orgazmu i ejakulacji. Stworzony w formie wygodnych kapsułek zawiera wyłącznie naturalne, starannie dobrane składniki, które oddziałują na tę sferę aktywności organizmu. Witamina B w postaci pirydoksyna oraz kwas foliowy i wiele innych naturalnych mikroskładników, na ogół będących ekstraktem z liści męczennicy błękitnej (ang. Passiflora Coerulea Leaf) lub nasion afrykańskiego pnącza griffonii, które trwale podwyższają w Twoim organizmie poziom serotoniny. Zwłaszcza jeśli zmagasz się ze swoim problemem od lat młodzieńczych i będąc w wieku dojrzałym nadal nie znalazłeś dla niego idealnej recepty, powinieneś jak najszybciej sięgnąć po polecany tutaj i sprawdzony pod każdym względem Climax Control.

Stosując ten właśnie preparat będziesz mógł mieć absolutną pewność, że nie wpłynie w jakikolwiek sposób na inne aspekty Twojej seksualności, poza tym jednym objawem. Ten naturalny lek został wielokrotnie i dogłębnie przetestowany przez upoważnione instytucje medyczne, zanim trafił na rynek. Dlatego w przeciwieństwie do wielu innych specyfików, które reprezentują w zasadzie tylko obietnice, Climax Control jest w stanie zapewnić Ci relatywnie znaczącą skuteczność, przy minimalnym poziomie ryzyka. Używając go codziennie i według zaleconego harmonogramu, nie tylko uzupełniasz rekomendowane dawki witamin i mikroelementów, poprawiając w ten sposób swoją odporność, ale regulując poziom odpowiedzialnych za erekcję i wytrysk hormonów, umożliwiasz ich zaistnienie w pożądanym czasie i formie. Zalecaną dawką są 1-2 kapsułki Climax Control na 1-2 godziny przed podjęciem współżycia. Stosowanie polecanego preparatu nie wymaga konsultacji lekarskiej.

Przedwczesny wytrysk może być przyczyną rozpadu więzi z Twoją partnerką, która nie jest w stanie osiągać we współżyciu oczekiwanej satysfakcji, jak również przeszkadzać prokreacji. Dłużej trwający stosunek, który możesz zyskać dzięki Climax Control, zapewni Wam obojgu pełną możliwość czerpania rozkoszy i energii z kontaktów seksualnych. Gwarancja udanych pod tym względem zbliżeń dotyczy ponadto każdej próby, bez stresującej obawy o ich finał. Będziesz mógł od tej pory martwić się tylko o akustykę ścian, doprowadzając ją do rozkoszy.

Kupując Climax Control nie musisz też troszczyć się o dyskrecję, bo jak w przypadku większości intymnych specyfików, dystrybutor dba o niezbędne w tym celu cechy przesyłki. Climax Control leczy i pomaga, ale jest suplementem diety, a nie lekarstwem, co stanowi o jego neutralności dla całości Twojego zdrowia. Możesz być zatem pewien, że wywołane nim rezultaty będą oddziaływać wyłącznie na przyczyny i skutki Twojej dolegliwości, nic więcej.

Ćwiczenia Kegela?

Ćwiczenie Kegela (znane także jako ćwiczenie dna miednicy) jest powtarzalnym treningiem tzn. mięśni PC (ang. PubboCoxygennus), czyli mięśni wokół gruczołu prostaty i odbytnicy. Jeśli dla przykładu potrafisz zatrzymać oddawanie moczu, ćwiczysz te właśnie mięśnie. Jeśli zaś jesteś zdolny do powtórzenia takiej próby wielokrotnie w 10-sekundowych odstępach to oznacza, że wykonujesz ćwiczenia Kegela. Z początku ten rodzaj treningu zalecano kobietom, w celu kontroli nad zbyt częstym oddawaniem moczu, ale także większej podatności na bodźce wyzwalane w trakcie stosunku. Szybko jednak zaczęto polecać go także mężczyznom.


Ćwiczenie Kegela wzmacnia mięśnie PC, które mają wpływ na:

  • Kontrolę wytrysku
  • Zdrowie prostaty
  • Siłę erekcji
  • Łatwość wzwodu
  • Obfitość ejakulacji
  • Oddawanie moczu

Ćwiczenie Kegela: Mięsień czy Więzień?

Kolorowe magazyny i serwisy internetowe są zgodne: cudowna metoda! Po pierwsze nie potrzeba do niej nic oprócz systematycznych powtórek. Po drugie u większości mężczyzn efekty są widoczne już po 3-4 seriach. Dzięki temu dr Arnold Kegel mógł zawojować branżę.

Nie zamykaj oczu na skutki i zastrzeżenia

I chociaż większość z tych entuzjastycznie nastawionych mediów całkowicie lub widocznie pomija zastrzeżenia jakie poczynił twórca tej metody, nie zmienia to jednak faktu, że zwłaszcza dla pewnego wąskiego kręgu pacjentów jej nadużywanie może być niebezpieczne. Do winy przyznają się też niekiedy sami czytelnicy, którzy w pogoni za efektem zdają się nie dostrzegać podawanych przeciwwskazań, które mogą ich dotyczyć. Metoda Kegela, szczególnie w nadmiarze, może u niektórych pacjentów nie tylko nie zadziałać, ale wręcz okazać się szkodliwa. Dla przykładu ćwiczenie to bywa powodem przedwczesnego wytrysku.

Ćwiczenie Kegela ma oczywiście wydatny wpływ na funkcjonowanie układu moczo-płciowego, ale jak wszystko nie powinno być nadużywane. Reakcją na pobudzanie mięśnia prostaty jest impuls z jej nerwu sympatycznego, wywołujący wytrysk. Mężczyźni, którzy często trenują swoje mięśnie PC w trosce o siłę erekcji, uaktywniają jednocześnie dodatkową produkcję testosteronu, aktywnego 5-alfa-dihydrotestosteronu (DHT), a także oksytocyny. Receptory tego ostatniego hormonu, zarówno u mężczyzn jak u kobiet, odpowiadają za siłę i szybkość orgazmu, zależną od jego dawki obecnej w organach płciowych. Dla kobiet, szczególnie mających problemu z oziębłością, skutek zwiększenia dawki hormonu może być wyłącznie pozytywny i zresztą dlatego to właśnie kobietom było początkowo dedykowane ćwiczenie Kegela. Niestety u mężczyzn może wywołać przedwczesny wytrysk, co jest problemem wymagającym kolejnych zabiegów i terapii, a więc nie tylko deprymującym, ale absorbującym czas, uwagę i pieniądze… chyba, że na tym Ci właśnie zależy lub to lubisz!

Zwiądł i nie chce się podnieść…

Istnieje pewna grupa mężczyzn, którzy nie przejmują się ostrzeżeniami i ćwiczą swoje mięśnie PC w każdej wolnej chwili, jednak wielu zdobywa się na zdrowy rozsądek, dowiadując o możliwych konsekwencjach ich nadużywania. Dylemat można porównać do palenia; do pewnego momentu nikt się nie zastanawia nad skutkami chwilowej przyjemności. Po jakimś czasie, na ogół wraz z pojawieniem się pierwszych oznak nałogu, większość zaczyna zwracać uwagę na te dziwne napisy na paczkach oraz szukać informacji o nikotynie. Ludzie jednak palą wychodząc z założenia, że gdyby to było takie szkodliwe, nikt nie dopuścił by do sprzedaży papierosów. Nic bardziej mylnego. Ćwiczenia Kegela to nie paczka papierosów, ale podobnie jest w nich wymagana należyta ostrożność i umiar. Mimo to, nie każdy daje się przekonać, bo pogoń za seksualną doskonałością często odbiera nam te cechy.

Od pomocy do agresji

Wiele źródeł zaleca też uprawianie ćwiczeń Kegela już po stosunku i ejakulacji, co podobno podwójnie wzmacnia mięśnie wokół prostaty i odbytu. Mięśnie PC są wtedy już rozgrzane, a nawet można powiedzieć, że wyczerpane, dlatego niektórym wydaje się, że właśnie wówczas jest czas na prawdziwy sprawdzian. Tymczasem to jest właśnie punkt, po którym prosta metoda stworzona w celu pomocy, przekształca się w groźną dla zdrowia i późniejszego pożycia, technikę ekstremalnych doświadczeń seksualnych. Unikaj przesady, a ciało to doceni

Wielu zgłaszających się potem do specjalisty mężczyzn właśnie w ten sposób nabyło poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu swoich organów płciowych. Nadwyrężony organizm będzie potrzebował wtedy znacznie więcej czasu na regenerację i odbudowę prawidłowego natężenia emocji seksualnych. Ćwiczenia Kegela na tym etapie już nigdy nie będą pomocą.

Metoda Stop-Start

Metoda stop-start jest lepszą od samodzielnej stymulacji metodą kontrolowania wytrysku, chociaż znacznie mniej znaną. Polega ona na takim działaniu partnerki, które pozwoli mężczyźnie zasygnalizować moment zbliżającego się orgazmu – zanim będzie on nieodwracalny. Po odzyskaniu kontroli nad stopniem podniecenia mężczyzna pozwala partnerce kontynuować seksualną grę do momentu, gdy sytuacja się powtórzy. Trzykrotne pomyślne powtórzenie ćwiczenia kończy zasłużona ejakulacja, po czym można zabawę kontynuować. Według autorów tej techniki, zakres ręcznej i oralnej stymulacji partnera powinien wzrastać przy każdym powtórzeniu, tak by moment kulminacji był jak najsilniejszy. Pomimo bierności jednego partnera udowodniono, że metoda przynosi obopólną satysfakcję.